Proza
Proza
„Ładna”
Bolo
Suka puściła się ze smyczy i znikła
Bo z miotami to jest tak: jak matka była dzika, to młode pewno też takie będ …
Śmierć rutyny
Trzy opowiadania
Złodziej tożsamości
400 m
Hałastra, park Skaryszewski
Niedokończone niebo