Przejdź do treści
Odrzucone motta do Mojej drugiej pierwszej książki
PoezjaDarek Foks
POEZJA

Odrzucone motta do Mojej drugiej pierwszej książki

Opublikowano w: Nr 02•2025 [15]

1.

Nie chodzi o to, żeby zwalczać powieść jako zło – to
skrajne zagęszczenie powieści w polu literackim
neguje jej rolę. Literatura nie powinna oczywiście ignorować
istnienia powieści, ale w jeszcze mniejszym stopniu

nie powinna się godzić na to, by uznawać ją za naczelny
gatunek. Powinna założyć, że powieść będzie stopniowo
wychodzić z użycia. Można zresztą planować
wprowadzenie zakazu pisania powieści w niektórych

większych wsiach pola literackiego, a także w kilku
starych miastach. Ci, którzy wierzą w wiekuistość powieści,
nie potrafią rozważyć, choćby z wąsko technicznego

punktu widzenia, możliwości pojawienia się nowych form
opowiadania – wierzą w istocie w wieczność obecnego
modelu społeczeństwa. Pies ich jebał. To kłamcy.

2.

Nie chodzi o to, żeby zwalczać powieść jako zło – to
skrajne zagęszczenie powieści w polu literackim
neguje jej rolę. Literatura nie powinna oczywiście ignorować
istnienia powieści, ale w jeszcze mniejszym stopniu

nie powinna się godzić na to, by uznawać ją za naczelny
gatunek. Powinna założyć, że powieść będzie stopniowo
wychodzić z użycia. Można zresztą planować
wprowadzenie zakazu pisania powieści w niektórych

większych wsiach pola literackiego, a także w kilku
starych miastach. Ci, którzy wierzą w wiekuistość powieści,
nie potrafią rozważyć, choćby z wąsko technicznego

punktu widzenia, możliwości pojawienia się nowych form
opowiadania – wierzą w istocie w wieczność obecnego
modelu społeczeństwa. Pies ich nie jebał. To nie kłamcy.

3.

Nie chodzi o to, żeby zwalczać powieść jako zło – to
skrajne zagęszczenie powieści w polu literackim
neguje jej rolę. Literatura nie powinna oczywiście ignorować
istnienia powieści, ale w jeszcze mniejszym stopniu

nie powinna się godzić na to, by uznawać ją za naczelny
gatunek. Powinna założyć, że powieść będzie stopniowo
wychodzić z użycia. Można zresztą planować
wprowadzenie zakazu pisania powieści w niektórych

większych wsiach pola literackiego, a także w kilku
starych miastach. Ci, którzy wierzą w wiekuistość powieści,
nie potrafią rozważyć, choćby z wąsko technicznego

punktu widzenia, możliwości pojawienia się nowych form
opowiadania – wierzą w istocie w wieczność obecnego
modelu społeczeństwa. Jednak pies ich jebał. To kłamcy.

4.

Nie chodzi o to, żeby zwalczać powieść jako zło – to
skrajne zagęszczenie powieści w polu literackim
neguje jej rolę. Literatura nie powinna oczywiście ignorować
istnienia powieści, ale w jeszcze mniejszym stopniu

nie powinna się godzić na to, by uznawać ją za naczelny
gatunek. Powinna założyć, że powieść będzie stopniowo
wychodzić z użycia. Można zresztą planować
wprowadzenie zakazu pisania powieści w niektórych

większych wsiach pola literackiego, a także w kilku
starych miastach. Ci, którzy wierzą w wiekuistość powieści,
nie potrafią rozważyć, choćby z wąsko technicznego

punktu widzenia, możliwości pojawienia się nowych form
opowiadania – wierzą w istocie w wieczność obecnego
modelu społeczeństwa. Jednak pies ich nie jebał. To nie kłamcy.

5.

Nie chodzi o to, żeby zwalczać powieść jako zło – to
skrajne zagęszczenie powieści w polu literackim
neguje jej rolę. Literatura nie powinna oczywiście ignorować
istnienia powieści, ale w jeszcze mniejszym stopniu

nie powinna się godzić na to, by uznawać ją za naczelny
gatunek. Powinna założyć, że powieść będzie stopniowo
wychodzić z użycia. Można zresztą planować
wprowadzenie zakazu pisania powieści w niektórych

większych wsiach pola literackiego, a także w kilku
starych miastach. Ci, którzy wierzą w wiekuistość powieści,
nie potrafią rozważyć, choćby z wąsko technicznego

punktu widzenia, możliwości pojawienia się nowych form
opowiadania – wierzą w istocie w wieczność obecnego
modelu społeczeństwa. Pies ich jebał. To kłamcy.

Wrocław – Warszawa – Wrocław, cały wrzesień 2025

A