Przejdź do treści
Treści

Treści

7 wierszy

Piotr Smolak

wspomnienia z placu zabaw

esesmani czwórkami galopują do nieba
w zbombardowanym schronie rodzi się martwe dziecko
muchy przekształcają obraz z duchem świętym w lotnisko

ten przez którego wszystko się stało wreszcie skapitulował

5 wierszy

Piotr Niewiadomski

Środa o dwunastej w południe

najszybciej ze Szwedzkiej do Kauflandu po wino
idzie się przez zielone ruiny przy Stalowej
mijam je patrzę a tam
Kot
jak ja idzie na Kaufland i widzi że go widzę
więc siada lizać łapę czarną jak cały on

W majową, burzową noc…

Grzegorz Pul

Burze dzień cały.
Cały dzień zburzony.
Zbudzony burzą,
burzą oburzony
twój człowiek jest.

Marcin Świetlicki, Burzenie

Pelagial

Elżbieta Czarnecka

Pierwszy raz zobaczyłam go w pubie „Dwóch Sasów”. Siadywał przy …

Gloria

Patrycja Klimek

Mój ojciec na studiach miał kolegę we wsi Gaj, pod Krakowem. Kilka razy byliśm …

Wyjazd

Oskar Berka

Dość wcześnie wyjechaliśmy z domu. Wybrałem trasę do Czech raczej ubog …

„Ładna”

Diana Grabska

Zbliżał się piątek. Było już dobrze po dwudziestej i wiedziałam, …

Bolo

Daniel Rosołek

I

Siedem identycznych bloków z wielkiej płyty. Szare elewacje, miejscami odbarwione od słońca, pokryte zaciekami i graffiti. Balkony pełne starych krzeseł, dywanów, plastikowych doniczek z martwymi kwiatami. Na jednym flaga biało-czerwona, brudna od deszczu. Na innym satelita z urwanym kablem, dyndającym na wietrze jak niedokończona myśl. A za tym wszystkim łąka. Skrawek niczego zarośnięty trawą, w której zakwitły pokrzywy, łopiany, plastikowe torby, puszki po piwie i wszystko szczodrze ozdobione petami i kapslami.

II

Ustrój wewnętrzny

Krzysztof Wacławiec

Pąki oprószyły śliwy od pni po błękit nieba. O poranku drobne i mi …
A