7 wierszy
wspomnienia z placu zabaw esesmani czwórkami galopują do niebaw zbombardowanym schronie rodzi się martwe dzieckomuchy przekształcają obraz z duchem świętym w lotnisko ten przez którego wszystko się stało wreszcie skapitulował z ostatniej chwili zaprawdę powiadam wam:lepiej żyć z otwartą klatką piersiowąw której zakwitły magnolielepiej przyjść na świat we fragmentachosobno głowa twarz żyły ręce(wszystko zapakowane w […]