4 wiersze
*** zazwyczaj nie umawialiśmy sięna konkretną godzinę tamten dzień spędził z córkąwieczorem padałoa on przyszedł pieszo był miłybyliśmy blisko było ciepło zazwyczajnie umawialiśmy się wcale *** wsiada do tramwaju jadącego w drugą stronęwsiadam do tramwaju, który jedzie w inną stronęmijam trzy przystankiprzejście pod tunelemprzychodnię, naszą szkołę. *** teraz brzydzę się nawet jego kotaa przecież zawsze […]