4 wiersze
Znów przechodziłam w miejscu w którym pięć lat temu tydzień przed pandemiąstarszy schorowany mężczyzna sprzedał mi za dychęparę zielonych plastikowych kolczyków a w gratisie dostałamjeszcze czerwonewesołe jak tamten dzień Truskawkowy księżyc rzadkie zjawiska astronomicznezdają się występować zaskakująco częstonie wolno ich przegapić a jednak możnaznikać zawsze obok na marginesie *** nawet nie złożył mi życzeńmoże umarła […]